Tagi

, , , ,

Współczesny mural niezależnie od naszych chęci, zawsze nawiązuje, na różnych płaszczyznach, dialog z istniejącą tkanką miejską. Sporadycznie jednak mamy do czynienia z idealną harmonią między malarstwem a architekturą. Tym bardziej powinniśmy się cieszyć, że spotkać ją można na Bałutach w realizacji włoskiego artysty Opiemme na elewacjach pomalowanej przez niego szkoły podstawowej. Realizacja ta dobitnie udowadnia, że mural to mądra sztuka.

W kierunku harmonii. Widok na elewację frontową szkoły podstawowej, ul. Bojowników Getta Warszawskiego 3, fot. Karuzela Wspomnień Agnieszka Kuraszewska.

Projekt ten nie tylko cieszy oczy, ale przede wszystkim wykazuje się niezwykłą spójnością i przemyślaną koncepcją. Brak tu fajerwerków wizualnych, dynamiki form czy krzykliwych kolorów. Artysta bardzo świadomie ozdabia elewacje ornamentem doskonale współgrającym z architekturą, podziałami jej fasady na część: cokołową, środkową (tworzące malarskie lizeny) i wieńczącą. Umiejętnie podkreśla artykulację pionową i poziomą ściany zgodną z intencją architektoniczną. Na innej elewacji, nazwijmy ją tylną, pojawia się zaś w pięknej delikatnej bordiurze syntetycznie przedstawiona ryba, oczywiście odwołująca się do historii tego miejsca (szkoła usytuowana jest w pobliżu parku o zwyczajowej nazwie Park Śledzia, co wiąże się z historią tego miejsca).

Fragment elewacji tylnej – dialog z historią miejsca, fot. Karuzela Wspomnień Agnieszka Kuraszewska.

„Śledź” to jednak punkt wyjścia dialogu, wręcz dialogów, który rozpoczyna ta realizacja. Oglądamy tu bowiem swego rodzaju dialog z architekturą samego budynku, ale też z przestrzenią bałucką, jej kontekstem oraz, co najbardziej zaskakujące, z samym socrealizmem. Dodatkowo zaś każda z nadbudowanych narracji jest bardzo świadomie prowadzona, bo ten mural to zdecydowanie więcej niż działanie związane z „estetyzacją” elewacji.

Socrealizm w Łodzi, zwłaszcza na Bałutach, które w znaczącej mierze w tym okresie zostały zbudowane i zdefiniowane, jest niemal niedostrzegany. W powszechnym dyskursie Rynek Starego Miasta i zrealizowany nieopodal projekt osiedla nie funkcjonują jako socrealistyczne, przytłoczone kontekstem przedwojennym czy historią czasów okupacyjnych (getto).  Opiemme przywraca więc pamięć socrealizmu, wchodzi z nim w otwarty dialog, nie boi się też subtelnych odwołań do stylistyki tego okresu. Jego działo dokonuje swoistego cudu; zwraca uwagę na architekturę socrealistyczną, jednocześnie ją nobilitując i reinterpretując. Idzie nawet o krok dalej, łącząc socrealizm z awangardą (typografia). Dosłownie odsłania modernistyczne, awangardowe korzenie socrealizmu. Kolejny fakt, który często wymyka się z powszechnego dyskursu.

Detale – dialogi między socrealizmem a modernizmem, fot. Karuzela Wspomnień Agnieszka Kuraszewska.

W jakiejś mierze realizacja Opiemme legitymizuje również inne dekoracje malarskie i sgraffitowe z okresu PRL-u znajdujące się chociażby kilkaset metrów dalej na bloku przy ulicy Podrzecznej. Skłania do bliższego zapoznania się z nimi. Z pewnością służy więc umacnianiu tożsamości, budowaniu dobrej relacji z miejscem o problematycznej i trudnej historii, przede wszystkim poprzez jego zrozumienie. Podstawą bowiem akceptacji jest dialog, który przyjmuje w bałuckiej realizacji Opiemme modelową formę i pozwala na wytworzenie pozytywnych emocji względem istniejącej tam (czaso)przestrzeni.

Aleksandra Sumorok

 

 

Remanufacture / Herring. A Tribute to Władysław Strzemiński

Opiemme

ul. Bojowników Getta Warszawskiego 3, Łódź

Organizator: Fundacja Urban Forms

W ramach Festiwalu Łódź Czterech Kultur

Reklamy